Zeznanie Khaled al-Maqtari z pobytu w tajnej bazie
w Europie wschodniej.

"Wrzucono nas potem do samochodu, twarz± do podłogi.
Najpierw jechali¶my drog± asfaltow±, potem samochodem
rzucało jak po nieubitej drodze. Jechali¶my jakie¶ pół
godziny. Droga była na jednym poziomie, nie jechali¶my w
górę ani w dół"

„spędził tu 28 miesięcy”

„czasem ser z miodem i kromki białego chleba. Często jadł
wanilię, czekoladę i truskawki. Raz dano mu biały budyń
– wspomina”

„Pod koniec pobytu Khaled al-Maqtari dostał koc. Znalazł
tam napis: Na Kubę, do Maroka, do Rumunii i do tego miejsca.”






















Komentarze: